Dzisiaj w drugi dzień Świąt Wielkanocnych wypada Śmigus-dyngus. Polewanie wodą w wielkanocny poniedziałek ma długą tradycję. Mimo, że we współczesnych czasach stanowi już tylko element zabawy, w polskiej tradycji obecny jest ponad 600 lat. Śmigus-dyngus symbolizuje pozimowe oczyszczenie, radość z przebudzenia się wiosny i oznaki kwitnącej przyrody.
Lany poniedziałek przez dziesiątki lat kultywowany był głównie na wsiach, gdzie młodzi chłopcy z naczyniami pełnymi wody atakowali dziewczyny. Był to element zalotów, którego rodowód leży prawdopodobnie w pogańskich obrzędach kultu wiosny i płodności.

Śmigus-dyngus pierwotnie składał się z dwóch zupełnie oddzielnych obyczajów. Śmigus polegał na smaganiu gałązkami i oblewaniu woda panien na wydaniu, co miało zapewnić im płodność i dobre zdrowie. Im więcej oblewających i smagających wokół dziewczyny, tym większe miała ona powodzenie. Dyngus polegał natomiast na wykupieniu się od oblania wodą. W przypadku, gdy panna wolała wrócić sucha i nie smagana, mogła się od tych wyczynów wykupić tradycyjną pisanką lub innym rarytasem ze świątecznego stołu.

%foto UMDT  %foto UMDT

Dziś zwyczaj ten uwielbiany jest przez dzieci, które ochoczo od samego rana oblewają się nawzajem czy wyrządzają psikusy najbliższym. Pamiętajmy jednak o tradycji. Warto przybliżyć ją naszym pociechom i wytłumaczyć jej genezę. A w lany poniedziałek mieć przygotowany komplet suchego ubrania dla każdego członka rodzinny, aby w warunkach kapryśnej aury, uchronić się przed wiosennym przeziębieniem!

Wykorzystano artykuł „Wielkanocne tradycje: śmigus-dyngus czyli lany poniedziałek na stronie www.everydayme.pl