Z inicjatywy Prezydenta Andrzeja Dudy 24 marca ustanowiony został Narodowym Dniem Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Wybrana na dzień obchodów data –  24 marca, jest symboliczna. Tego dnia w 1944 roku dokonano egzekucji na rodzinie Ulmów. Niemiecka żandarmeria zamordowała wówczas Józefa Ulmę, jego ciężarną żonę Wiktorię i sześcioro ich małoletnich dzieci oraz ośmioro ukrywanych przez nich Żydów: Gołdę Grünfeld, Leę Didner z córeczką oraz Saula Goldmana i jego czterech synów.
Przypomnienie bohaterstwa Rodziny Ulmów i otwarcie Muzeum w Markowej w 2016 r. było wydarzeniem przełomowym w dziele przywracania pamięci o naszych bohaterskich rodakach, którzy nieśli pomoc żydowskim współobywatelom.
Upowszechnienie wiedzy o pomocy niesionej przez Polaków jest zaszczytnym obowiązkiem. Ten dzień, od dziś na stałe już wpisany w kalendarz ważnych wydarzeń w naszym kraju, będzie czasem hołdu dla bohaterskich postaw.  

Prace nad ustawą zainicjował Prezydent Andrzej Duda w październiku 2017 roku, podczas uroczystości z okazji 75. rocznicy powstania Rady Pomocy Żydom „Żegota” przy Delegaturze Rządu RP na Kraj.
Podczas ceremonii wręczenia Orderów Odrodzenia Polski Polakom ratującym Żydów w czasie II wojny światowej, Prezydent powiedział: – Chciałbym, żebyśmy wyraźnie mówili, kto był zbrodniarzem, a kto bohaterem, kto wykazał się miłosierdziem, a kto był draniem zasługującym na potępienie – argumentował Andrzej Duda, apelując o ustanowienie Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów.
NDPPrŻ Wspominając Rodzinę Mędalów z Szarwarku czcimy Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką  Inicjatywa nawiązuje do dzieła rozpoczętego blisko 10 lat temu przez śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który podczas przyznawania odznaczeń 53 Sprawiedliwym wśród Narodów Świata, podkreślał rolę, jaką tysiące Polaków odegrały w tamtym dziele braterstwa, ratowania przyjaciół Polski, która istniała przed II wojną światową, w której obok siebie mieszkały różne narodowości, ale przede wszystkim mieszkali między sobą Polacy i Żydzi.
Uchwalona przez Parlament zdecydowaną większością głosów ustawa, podpisana przez Prezydenta Andrzeja Dudę 20 marca 2018 roku, stanowi symboliczne uhonorowanie heroicznych czynów rodaków, którzy aktywnie przeciwstawili się zbrodniczym planom III Rzeszy Niemieckiej, spiesząc na ratunek ofiarom Zagłady.

www.prezydent.pl

W Gminie Dąbrowa Tarnowska jest wiele miejsc świadczących o obecności dużej społeczności żydowskiej na przestrzeni wielu lat. 1 131914 g Wspominając Rodzinę Mędalów z Szarwarku czcimy Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemieckąSą także wspomnienia ludzi pomagającym im przetrwać nieludzki czas niemieckiej okupacji II wojny światowej.   Szczególnie dzisiaj, kiedy to pierwszy raz obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, należy wspomnieć o zamordowanej przez hitlerowców 5 osobowej rodzinie Mędalów i Władysławie Starcu z Szawrwarku, w odwecie za pomoc rodzinom żydowskim.
5 lipca 2005. w Szarwarku, na skraju lasu Beleryt, miała miejsce uroczystość patriotyczno – religijna. Wtedy to odsłonięto i poświęcono pomnik – obelisk ku czci ofiar zamordowanych za pomoc rodzinom żydowskim.

         Tablica na pomniku informuje, że blisko tego miejsca zostali zamordowani:

  1. Wiktoria WĘŻOWICZ  ur. 1871 r. – lat 72
  2. Franciszek MĘDALA ur. 1892 r. – lat 51
  3. Teresa MĘDALA  z domu WĘŻOWICZ  ur. 1903 r. – lat 40
  4. Stanisław MĘDALA ur. 1930 r. – lat 13
  5. Józefa MĘDALA ur. 1934 r. – lat 8
  6. Władysław STARZEC ur. 1913 r. – lat 30

 Odsłaniejąc obelisk,  ówczesny Burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej Stanisław Początek powiedział wtedy: “- 5 lipca 1943 roku był to czas okupacji niemieckiej i eksterminacji ludności żydowskiej. Rodziny żydowskie zdając sobie sprawę z planów okupanta, starały się przetrwać ten mroczny okres w różnych kryjówkach lub w gospodarstwach Polaków. Na skraju Lasu Beleryt i w gospodarstwach Franciszka Mędali i Władysława Starca korzystali z pomocy żywnościowej. Niemcy wcześniej zlokalizowali miejsce i zastrzelili Żydów, ilu ich było tego dokładnie nie wiadomo. Nie są też znane ich nazwiska. O tym tragicznym wydarzeniu pisał w 1993 roku w Kurierze Dąbrowskim i w 2003 roku w książce pt.: „Dąbrowa Tarnowska” redaktor Jerzy Rzeszuto. W książce zamieszczone jest zeznanie jednego ze świadków tych zajść – mieszkańca Szarwarku Franciszka Minora, składane przed sądem w Krakowie w 1968 r.

A oto treść tego zeznania:
Od urodzenia i w czasie okupacji mieszkałem we wsi Szarwark w powiecie Dąbrowa Tarnowska. Franciszek Mędala był moim sąsiadem. Zabudowania jego znajdowały się w odległości około 200 m od moich zabudowań. Obecnie dokładnej daty nie pamiętam, ale przypominam sobie, że było to nad ranem, z niedzieli na poniedziałek, możliwe, że było to 4 lub 5 lipca 1943 r., około godziny 5-tej, wyszedłem na pole ze swojego mieszkania i zauważyłem obstawione sąsiednie zabudowania. Około 9. zabudowania znajdujące się najdalej mojego domu, w tym i Franciszka Mendali, które były wysunięte najbardziej na północ, w stronę lasu, zostały obstawione przez żandarmerię niemiecką i granatową policję. Zacząłem rąbać drzewo, żeby upozorować obserwację i patrzyłem, co będzie dalej. Po upływie około pół godziny usłyszałem od strony zabudowań Franciszka Mendali strzały. Było kilka strzałów. Może cztery, pięć… Po chwili widziałem, że Niemcy zaczęli wynosić z zabudowań różne przedmioty: ubrania, maszynę do szycia. Wyprowadzili cielę, kury. Następnie podpalili dom. Obok domu stała stodoła i wszystko spłonęło. W czasie jak płonęły zabudowania Franciszka Mendali, do mojego domu, a także i do sąsiednich, jak się później dowiedziałem, przyszli Niemcy i pytali czy nie przechowujemy Żydów. Przeszukali moje zabudowania i wyszli. Po jakimś czasie Niemcy zabrali nieruchomości Mendali i odjechali. Razem z sąsiadem poszedłem wówczas do zabudowań Franciszka Mendali, które jeszcze paliły się. Widziałem palące się zwłoki ludzkie. Od granatowych policjantów, którzy jeszcze pilnowali dopalających się zabudowań, dowiedziałem się, że Niemcy zastrzelili za ukrywanie Żydów Franciszka Mędalę, koło jego domu, jak uciekał, jego żonę, syna 13-letniego, młodszą córkę i teściową, Wiktorię Wężowicz w domu oraz Władysława Starca, którego przyprowadzili z innego domu, zastrzelili przed zabudowaniami Franciszka Mendali i wrzucili do płonącego domu. Policjanci mówili, że akcją miał kierować Engelbert Guzdek z Radgoszczy, powiat Dąbrowa Tarnowska. “

Zastrzeleni mieszkańcy naszej Gminy, mieszkańcy Szarwarku zapłacili cenę najwyższą – cenę własnego życia. Zapłacili ją tylko dlatego, że byli Polakami, dobrymi ludźmi kierującymi się chrześcijańskimi zasadami. Nieśli pomoc ludziom skazanym na zagładę przez niemieckiego okupanta. Z pewnością zdawali sobie sprawę czym ryzykują ale ratowanie bliźnich uznali za swój obowiązek. Jest to postawa godna najwyższego szacunku.

W imieniu mieszkańców naszej Gminy, pamięć o ofierze życia złożonej przez mieszkańców Szarwarku i wszystkich innych Polakach ratujących i pomagających żydom uczcili Strzelcy z Jednostki Strzeleckiej JS-2083 im. Gen. Mariana Kukiela w Dąbrowie Tarnowskiej.

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI

Narodowy Dzien Pamieci Polakow ratujacych zydow Dabrowa Tarnowska Szarwark 24 03 2018 1 Wspominając Rodzinę Mędalów z Szarwarku czcimy Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką Narodowy Dzien Pamieci Polakow ratujacych zydow Dabrowa Tarnowska Szarwark 24 03 2018 2 Wspominając Rodzinę Mędalów z Szarwarku czcimy Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką Narodowy Dzien Pamieci Polakow ratujacych zydow Dabrowa Tarnowska Szarwark 24 03 2018 3 Wspominając Rodzinę Mędalów z Szarwarku czcimy Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką